Sylwia Korniłowicz  jest mamą dwójki urwisów i pracuje w korporacji. Kilka lat temu postanowiła znaleźć dodatkowe źródło dochodu i postawiła na pracę w reklamie… Czy jest to opłacalne i czy każdy może próbować swoich sił w tej branży?

Skąd pojawił się u Ciebie pomysł na rozpoczęcie przygody przed kamerą?

Tak jak w przypadku większości osób – był to przypadek. Poszukiwałam dodatkowego źródła dochodu i postanowiłam spróbować. Na początku brałam udział w castingach typowo zdjęciowych, które znajdywałam na portalach społecznościowych. Z czasem budowałam swoje portfolio i uczestniczyłam w coraz to bardziej wymagających realizacjach.

 

Pamiętasz swój pierwszy projekt?

Tak! Był to mały epizod, a właściwie nawet statystowanie, które zrealizowałam w Katowicach. Koszty przejazdu praktycznie pochłonęły całe moje wynagrodzenie ale nie to było dla mnie najważniejsze. Ktoś wybrał mnie spośród kilkuset innych osób, zaproponował mi rolę i jeszcze zapewnił dzień pełen wrażeń – to był naprawdę udany weekend!

Po pierwszym projekcie, zrealizowałam kolejne, a później zostałam wybrana do zlecenia, które pozostanie w mojej pamięci już chyba na zawsze… Była to sesja zdjęciowa dla marki fryzjerskiej. Oprócz zdjęć, brałam udział również w pokazach na targach poznańskich czy prezentacji dla prasy. Cały projekt był zorganizowany bardzo profesjonalnie i zrobił na mnie ogromne wrażenie. Dzięki tej realizacji mogłam również zdobyć dodatkowe doświadczenie, które przydało mi się podczas pracy nad kolejnymi projektami.

Czy udział w reklamie to dobry sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy?

W reklamie i produkcjach wideo można zarobić bardzo dobre pieniądze ale oczywiście nie od razu. Stawki rosną wraz ze zdobytym doświadczeniem – ja traktuję, udział w sesjach zdjęciowych i produkcjach reklamowych, jako dodatkowe źródło dochodu, ponieważ należy zdawać sobie sprawę, że jest to praca dorywcza i nigdy nie można zaplanować sobie miesięcznego przychodu.

Nie przewidzisz zarobionych pieniędzy ale czy można określić ile zleceń zrealizujesz w następnym miesiącu?

Zawsze są to kwestie ruchome. Czasami zdjęcia są przekładane lub odwoływane, a czasami dostaje telefon o godzinie 21.00, że jutro o 10 rano mam możliwość zagrania w produkcji reklamowej. Rynek filmowy jest niezwykle specyficzny, trzeba być elastycznym i wytrwałym.

Mówisz o wytrwałości… często słyszę, że ludzie rezygnują już po pierwszym lub drugim nieudanym castingu, co na ten temat myślisz?

Całkowicie ich rozumiem. Ja też zrezygnowałam z chodzenia na castingi stacjonarne, ponieważ nie miałam czasu na wielogodzinne czekanie w kolejkach na korytarzu. W pewnym momencie stwierdziłam, że bardziej niż pieniędzy potrzebuję czasu, który marnuję przed studiem i zupełnie zmieniłam swoją taktykę zdobywania zleceń.

Zaczęłam zdobywać zlecenia tylko poprzez castingi internetowe na podstawie portfolio lub zdjęć. Rok temu powstała platforma Vendo, która w bardzo dobry sposób usystematyzowała castingi “Facebookowe” i skierowała castingi organizowane przez reżyserów obsady na właściwe, internetowe tory. Vendo to moim zdaniem narzędzie castingowe na miarę XXI wieku!

 

Czy aktorstwa reklamowego trzeba się uczyć czy wystarczy mieć pewien “dryg”?

Będąc całkiem szczera – boję się terminu “aktorstwo”, ponieważ ja z zawodu jestem ekonomistą i szczerze zazdroszczę umiejętności osobom po szkołach teatralnych. Ja jestem kobietą, która ma pewien dryg, szczególnie do ról komediowych. W produkcjach komercyjnych często poszukuje się osób “naturalnych” także brak warsztatu aktorskiego może być czasami atutem.

W jakich projektach najbardziej lubisz uczestniczyć?

To zależy pod jakim kątem patrzymy… Jeśli finansowo – to oczywiście reklamy, a jeśli stricte pytasz o moje preferencje to sesje zdjęciowe.

Wydaje mi się, że wynika to z mojej natury. Ja jestem osobą energiczną – sesje zdjęciowe są dużo bardziej dynamiczne, ponieważ na planach zdjęciowych większość czasu poświęca się na czekanie oraz przygotowywanie do ujęcia.

 

Czy miejsc pracy przybywa w sektorze reklamowym?

Reklama i inne produkcje są otwarte na nowe twarze i charaktery dlatego każda osoba jest w tym świecie mile widziana.