Mateusz Zawistowski to kierownik produkcji jednego z najbardziej rozpoznawalnych seriali internetowych w Polsce – “Nieprzygotowani”. Oprócz produkcji YouTube’owych na stałe współpracuje z Telewizją Polską w zakresie realizacji obrazu.

W dzisiejszy, artykule Mateusz porówna rynki TV i YouTube oraz opowie o tym, kto jest najczęściej poszukiwany do produkcji filmowych i serialowych!

 

Jak wygląda proces tworzenia produkcji internetowej?

Wydaje mi się że, przygotowania do zdjęć wyglądają podobnie, niezależnie od tego czy produkujemy film, serial czy projekt komercyjny. Wszystko rozpoczyna się od pomysłu czyli scenariusza. Kiedy otrzymujemy napisany tekst to możemy przystąpić do działań produkcyjnych – tworzymy kalendarzówkę czyli dokładnie opisany plan działań na planie oraz harmonogram pracy dla całej ekipy. W momencie ustalenia dostępności aktorów pierwszoplanowych kierujemy nasze skupienie na organizowanie lokacji, skompletowanie rekwizytów oraz elementów scenograficznych niezbędnych do zrealizowania złożeń scenariuszowych. W międzyczasie organizujemy castingi dla epizodystów, którzy często pojawiają się  w naszych produkcjach. Nie jest to łatwe zadanie ponieważ osoby doświadczone oczekują od nas stawek telewizyjnych, których nie jesteśmy w stanie zaoferować a ludzie mniej doświadczeni często zmieniają swoje plany, przestawiając nam szyk ujęć.

Kiedy jednak skompletujemy obsadę i  nasza check-lista jest gotowa .

Każdy odcinek produkujemy dwa tygodnie. 7 dni produkcji praz 7 dni montażu. W momencie ukończenia odcinka otrzymujemy scenariusz do następnego. Mamy dwa dni stricte produkcyjne , które poświęcamy na prace o których już wspominałem a następnie realizujemy trzy dni zdjęciowe. Po nakręceniu odcinka, trafia on do montażowni, gdzie przez 5 dni jest układany przez naszych montażystów. Po etapie postprodukcji następuje kolaudacja i publikacja w internecie.

Czy jesteś w stanie określić ile osób zatrudniliście do swoich produkcji w zeszłym roku?

Ciężko jest to policzyć ponieważ wizje scenariuszowe nie są ujednolicone, czasami potrzebujemy 6 epizodystów i 20 statystów, a czasami nagrania realizujemy tylko z naszymi głównymi bohaterami. Zwracając jednak uwagę na fakt iż wyprodukowaliśmy już blisko 60 odcinków, myślę, że w naszych produkcjach wystąpiło około pół tysiąca epizodystów i statystów.

Czy telewizja umrze? Na pewno nie – rynek będzie się rozwijał i przenosił częściowo do internetu jak to ma miejsce w tej chwili. Większość stacji telewizyjnych ma swoje VOD co sprawia że programy TV stają się bardziej przystępne dla widza.

Dzień zdjęciowy, który zapadł Ci w pamięć to…

Produkcja to taka dziedzina, która wymaga od Ciebie maksimum zaangażowania i otwartości umysłowej. Każdego dnia borykamy się z problemami związanymi z obsadą, lokacjami czy umowami. W pamięć zapadł mi ostatni miesiąc, w którym trzech moich aktorów trafiło do szpitala a dwóch epizodystów musiało zejść z planu z powodów osobistych – cała produkcja szukała rozwiązania problemu i udało nam się!

Co poradziłbyś osobom, które zaczynają swoją przygodę z filmem, serialem, reklamą?

Po pierwsze – należy zrobić DEMO AKTORSKIE – Jest to CV w wersji video. Dzięki takim realizacjom mamy podstawę do oceny kandydata i zaprezentowania jego umiejętności reżyserowi. Nasza firma produkuje jeden odcinek w tygodniu co wiąże się z natłokiem pracy i brakiem czasu na zapraszanie aktorów na recall lub dodatkowe spotkania. Demo aktorskie jest podstawą do oceny jego kandydatury. Jeśli nie masz jeszcze swojego portfolio nagraj krótki film wizytówkę – to już zwiększa Twoją szansę o 50-60%.

Najbardziej w moim zawodzie denerwuje mnie…

Brak terminowości i lekceważący stosunek niektórych epizodystów i statystów. Czasami potrafię otrzymac wiadomość 10 minut przed rozpoczęciem zdjęć, że dany epizodysta nie pojawi się na planie – to naprawdę bardzo utrudnia pracę i wyklucza daną osobę z następnych produkcji.