Julka ma zaledwie 8 lat a na swoim koncie kampanie reklamowe i sesje zdjęciowe dla największych marek w Polsce takich jak Smyk, Yves Rocher, Nest Bank czy Milka.

Rude kręcone włosy, piegi, niebieskie oczy – to wszystko od razu spowodowało, że Julii przypięto łatkę Meridy Walecznej (znanej bajkowej postaci amerykańskiej animacji). – wspomina mama Julki, Ewa Krempa

Skąd pomysł na rozpoczęcie przygody z Filmem i reklamą?

Wszystko zaczęło się od “niewinnej” sesji zdjęciowej zrealizowanej w naszym mieście. Chcieliśmy jedynie przygotować kilka fotografii rodzinnych a okazało się, że odkryliśmy prawdziwy talent córki. Już po kilku pierwszych kadrach zorientowaliśmy się, że Julka ma ogromny potencjał i bardzo chcieliśmy sprawdzić czy taka forma “rozrywki” (bo trzeba podkreślić, że plany zdjęciowe są dla dziecka głównie zabawą) będzie odpowiadała naszej Julce. Myślę, że śmiało możemy stwierdzić, że był to idealny wybów. Julia na planie czuje się jak ryba w wodzie, po prostu uwielbia to i traktuje jak świetną zabawę

W tym roku strzałem w dziesiątkę okazało się  zarejestrowanie  na platformie VENDO.tv .

Dzięki VENDO Julia wystąpiła w największych, jak do tej pory, kampaniach reklamowych dla Wakacje.pl, Yves Rocher oraz  Milka.

W jaki sposób przygoda aktorska wpływa na codzienne życie Julki? 

Przygoda z aktorstwem to coś fantastycznego. Pozwala na przeżycie wielu cudownych przygód, których na co dzień córka nie mogłaby doświadczyć. Warto podkreślić, że występowanie w telewizji pozytywnie wpływa na samoocenę dziecka.

Jaki czynnik zadecydował o tym, że zarejestrowała Pani córkę na Vendo?

Było to bardzo spontaniczne. Zobaczyłam informację o castingu na portalu społecznościowym, sprawdziłam pozytywne opinie o platformie i postanowiłam spróbować. Dużym atutem był dla mnie fakt, że nie muszę przyjeżdzać na castingi stacjonarne ponieważ mieszkamy z córką prawie 500 kilometrów od Warszawy. 

Przyznaję, że na początku pomyślałam, iż prawdopodobieństwo zdobycia roli poprzez casting online jest znikome ale jak widać, bardzo się myliłam. Pierwsze zlecenie otrzymaliśmy po niecałym miesiącu od rejestracji.

 

Jak wygląda atmosfera na planie? Jakie zadania muszą wykonywać młodzi aktorzy?

Każde zlecenie to zupełnie nowa historia, nowe znajomości i przede wszystkim niezapomniane doświadczenie

Atmosfera na planie zawsze jest fantastyczna, ludzie są bardzo przyjaźni  i życzliwi. Często mówi się, że filmowcy to jedna wielka rodzina – nigdy w to nie wierzyłam dopóki nie doświadczyłam pierwszego planu zdjęciowego. Podczas nagrań wszyscy są bardzo życzliwi i zawsze sobie pomagają.

Czy plany zdjęciowe są bezpieczne?

Na planie każdy wykonuję swoją pracę ale dziecko jest zawsze najważniejsze. Bezpieczeństwo to podstawa. 

Wiele osób twierdzi, że zdobycie roli w reklamie lub filmie mieszkając poza stolicą jest praktycznie niemożliwe, czy zgodzi się Pani z tym stwierdzeniem?

Nie jest to łatwe i potrzeba sporo zaangażowania, ale na pewno jest możliwe. Julia jest tego najlepszym przykładem. Pochodzimy z małej miejscowości oddalonej od Warszawy o blisko 500 km a w ostatnim półroczu Julka realizowała projekty reklamowe w każdym miesiącu.

Julka doskonale rozwija się aktorsko. Czy widzi Pani w niej następną gwiazdę polskiego kina czy raczej stawia Pani na czerpanie przez córkę frajdy z uczestniczenia w planach zdjęciowych?

Dla Julii, występowanie w TV to, przede wszystkim fantastyczna zabawa. Córka może się wcielić w różne postaci oraz poznać ludzi z pasją. Jej codzienne zainteresowania są niezwykle połączone z aktorstwem ale finalną decyzję pozostawię córce na najbliższe lata.

Czy poleciłaby Pani platformę Vendo innym mamom? 

Z całą pewnością. Dzięki Vendo można zaoszczędzić  sporo czasu i przeżyć naprawdę niejedną cudowną przygodę. Dla mnie najważniejszym aspektem jeśli chodzi o Vendo jest gwarancja bezpieczeństwa dziecka i brak stresu związanego z castingiem stacjonarnym.