W przedświątecznym artykule poruszymy temat agencji aktorskich – ich zadań oraz spostrzeżeń na temat obecnego rynku filmowego i castingowego..

O tajnikach rynku filmowego opowie Anna Gzieło – właścicielka agencji aktorskiej Goldfinger.

Na czym polega praca agencji aktorskiej?

Agencja aktorska to coś w rodzaju pośrednictwa pracy. Oczywiście nasze działania są bardziej złożone ponieważ agenci branży filmowej są reprezentantem, rzecznikiem, prawnikiem, niejednokrotnie powiernikiem artysty, wysłannikiem do zadań specjalnych!

Ile istnieje agencji w Polsce?

Szczerze, nie mam pojęcia. Wiem natomiast, że jest ich zdecydowanie za dużo. Ilość nowych twarzy jest nieproporcjonalna do ilości powstających agencji, które chcą je zrzeszać. Powstaje niezdrowa konkurencja a dobre agencje zaczynają traktować swoich podopiecznych niczym los na loterii. Wysyłają informację o danym castingu ale nie wiedzą czy na karcie castingowej pojawi się nazwa ich agencji.

 

Aktor/epizodysta przychodzi do Waszej agencji i mówi “chcę grać” – co dzieje się później?

Współpracujemy tylko z wybranymi osobami, które odznaczają się otwartością, talentem, czy też pewnymi cechami zewnętrznymi. Większość naszych podopiecznych to absolwenci lub studenci szkół aktorskich, ale opiekujemy się także uzdolnionymi epizodystami. Nie jesteśmy zainteresowani współpracą z aktorami/epizodystami, którzy pracują już z wieloma innymi agencjami aktorskimi. Uważam, że takie działania psują rynek i nie przynoszą korzyści ani dla aktora, ani dla nas. Pierwszym etapem nawiązywania współpracy z aktorem jest rozmowa, zazwyczaj długa by złapać wspólne flow, następnie zapoznajemy się z jego portfolio. Profesjonalne zdjęcia, demo, wizytówki aktorskie są dla nas bardzo ważne- to nasze narzędzia pracy! Po podpisaniu umowy zaczynamy starania, aby aktor otrzymał rolę.

Z kim najczęściej współpracujecie?

Najczęściej z osobami młodymi, studentami lub absolwentami szkół aktorskich.

Czy od razu dostaje się rolę w reklamie, serialu czy trzeba poczekać na tzw. “swoje 5 minut”.

Oczywiście istnieje szansa, że już po pierwszym odbytym castingu dostanie się rolę w reklamie czy serialu ale należy pamiętać, że zawód aktora, jak każdy inny, wymaga doświadczenia. Pierwsze kroki w świecie filmowym to głównie role epizodystyczne lub niemówione – z czasem otrzymuje się coraz lepsze projekty.

Czy istnieje różnica w prowadzeniu aktora podczas reklamy a serialu?

Różnica jest ogromna! Reklama to krótka forma i większość zależy od samego aktora. Ja otrzymuję informację o castingu i przekazuje ją osobom pasującym do danego briefu – cała reszta to praca aktora/epizodysty.

W przypadku seriali czy filmów fabularnych, proces jest dłuższy i bardziej pracochłonny. Wysyłamy zdjęcia proponowanych osób do reżysera obsady danego projektu, a następnie dążymy do spotkania lub zaproszenia na zdjęcia próbne. Walczymy o naszych aktorów przypominając się wielokrotnie i rozmawiając z reżyserami na temat naszych podopiecznych.

Rynek reklamowy, filmowy to tylko piękne twarze czy również aktorzy charakterystyczni?

Każdy typ urody jest mile widziany. Rynek reklamowy jest bardzo otwarty na nowe twarze. W reklamie nie pracują przecież tylko modele i modelki! Wbrew pozorom, wygląd “przeciętnej osoby” może zostać świetnie odebrany podczas castingu. Bardzo dużo zależy od energii jaką prezentuje dana osoba. Jeśli ktoś jest otwarty i pozytywnie nastawiony do swojej pracy to ma zdecydowanie większe szanse na zaistnienie w świecie reklamy niż osoba piękna, ale zamknięta w sobie. Casting to miejsce, w którym trzeba “sprzedać” siebie. Jeśli potrafisz to zrobić to nieważne jak wyglądasz, ważne że potrafiłeś zwrócić na siebie uwagę.

Najciekawszy jest fakt, że najwięcej projektów reklamowych realizują ludzie o aparycji “everyman”. Są to osoby zupełnie niewyróżniające się wyglądem i mogą być utożsamiane z każdym.

Reklama, serial czy film – co jest bardziej dochodowe dla aktora?

Reklama to loteria, jednak często dobrze opłacana. Jeśli aktor realizuje reklamę za reklamą to oczywiście jest to jedna z lepszych opcji na szybki zarobek. Należy jednak pamiętać, że granie w reklamach nie trwa wiecznie i długie przerwy w pracy są naturalne. Epizody w serialach czy filmach są mniej intratne, ale już inaczej wygląda to przy stałej roli. Wtedy dochody są regularne.

 

Aktorzy czy epizodyści? Kto jest bardziej pożądany?

Rynek jest na tyle rozbudowany, że każdy znajdzie dla siebie miejsce. Oczywiście w przypadku seriali i filmów aktorzy są bardziej pożądani, ale przy produkcjach reklamowych mamy wielu zdolnych epizodystów, którzy świetnie sobie radzą i sprawdzają się w przed kamerą.

Czy rynek castingowy zmienił się w przeciągu ostatnich piętnastu lat?

Pojawiło się wielu nowych reżyserów obsady. Zmieniły się również sposoby informowania aktorów o propozycjach oraz wysokość gaż, ale większych zmian nie zaobserwowałam.

Jak postrzegasz platformę Vendo?

Moim zdaniem jest to zupełnie nowy sposób przeprowadzania castingów. Patrząc na rozwój technologii, uważam, że Vendo to przyszłość procesu selekcji aktorów i epizodystów. W tej chwili coraz więcej zależy od dobrej prezentacji w Internecie także castingi online to zdecydowanie przyszłość tej branży.

 

Cieszymy się, że platforma Vendo jest dobrze odbierana w środowisku agencji aktorskich.

Z okazji zbliżających się świąt pragniemy życzyć Państwu wielu udanych produkcji reklamowych i serialowych. Nowy rok to nowe wyzwania, spełniajcie swoje marzenia – najlepiej za pośrednictwem platformy Vendo.

Wesołych Świąt!