Daria i Paweł poznali się na deskach teatru. Obydwoje marzyli o aktorstwie od najmłodszych lat ale ich drogi są zupełnie różne. Daria to tancerka oraz absolwentką Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie aktualnie pracująca w Teatrze “Niewielkim”, Paweł natomiast to aktor z zamiłowania grający w Teatrze “TO”. Pierwszy raz na scenie pojawił się w wieku 33 lat i od razu poczuł, że scena to jego miejsce na Ziemii, któremu chce oddawać każdą wolną chwilę.

W dzisiejszym artykule przedstawimy Wam dwie drogi, które doprowadzą Was do spełnienia w zawodzie aktora….

 

Czy aktor to praca dla każdego? Przeprowadzając wywiady często słyszałem, że aktorstwo to zawód, który wymaga pełnego poświęcenia i nie toleruje kompromisów…

PAWEŁ: Jeśli ktoś potrzebuje codziennej stabilizacji, pragnie zbudować dom, posadzić drzewo i stworzyć rodzinę opartą o tradycyjny model popularny w społeczeństwie to aktorstwo może nie dać mu satysfakcji. Jeśli nie ma się odpowiedniej renomy na deskach teatru czy w świecie filmowym to codziennie trzeba walczyć o nowe zlecenia a to nie sprzyja stabilizacji finansowej.

DARIA: Stabilizacja finansowa to nie wszystko! Wiem to z własnego doświadczenia, po studiach aktorskich stwierdziłam, że chcę stworzyć dom i otrzymywać stałą wypłatę… Po dwóch latach zorientowałam się, że jestem nieszczęśliwa, ani pieniądze ani dom nie dawały mi tyle szczęścia co występowanie na scenie. Kiedy wychodzisz przed setki osób to czujesz adrenalinę, spełnienie i satysfakcję z wykonywanej pracy. Nic nie jest w stanie zastąpić pasji, także jeśli aktorstwo jest Twoją pasją to na pewno przyniesie Ci szczęście, a jeśli tylko sposobem na zarabianie pieniędzy to może bardzo rozczarować. Dla mnie teatr to nie miejsce pracy a rodzina. Znam aktorów, z którymi gram, panią reżyser i cały zespół techniczny, to wszystko sprawia, że w pracy czuje się jak w domu a to chyba najpiękniejsze uczucie jakiego można doświadczyć.

Wspomniałeś o renomie…ale każdy przecież stawiał swoje pierwsze kroki w tym artystycznym świecie. Jak wyglądają początki?

PAWEŁ: Castingi to pierwszy etap w tworzeniu swojej aktorskiej marki. Wszystkim osobom startujących w selekcjach radzę uzbroić się w cierpliwość i nie nastawiać się na wygraną. Każdy odbyty casting to nowe doświadczenie. Ważne jednak aby nie zwracać uwagi na pozostałe osoby, które są naszą potencjalną konkurencją. Należy pamiętać, iż do filmu, reklamy czy teatru nie dostają się osoby najpiękniejsze czy najszczuplejsze. Rolę otrzymuje się dzięki tzw. zgodności z wizją reżysera. Warto podejmować wiele zleceń, nawet tych darmowe lub proste w realizacji. Obycie z planem filmowym daje nam doświadczenie, które jest niezwykle cenne w tej branży.

DARIA: Ja swój pierwszy projekt filmowy  zrealizowałam przez przypadek… Moja koleżanka zaproponowała mi udział w castingu, bardzo dobrze czułam się przed kamerą i zagrałam w reklamie “Pudliszki – kukurydza i groszek”. Pamiętam, że po nagraniach cała szkoła wołała “Ej sałatka, może trochę majonezu?” 🙂 Reklamę zrealizowałam przez przypadek ale dzięki castingowi. I chodź tak bardzo nie lubię przychodzić na selekcje to muszę przyznać, że jest to jedyna droga do sukcesu.

 

Dlaczego nie lubisz castingów?

DARIA: Bardzo nie lubię faktu, że podczas nagrania masz niecałe 5 minut i tylko jedną szansę na pokazanie swoich umiejętności. Drugim problemem są kolejki, atmosfera jest zawsze miła, każdy opowiada o odbytych castingach i swoich doświadczeniach z planów zdjęciowych ale oczekiwanie na nagranie wizytówki jest zawsze  bardzo męczące.

A gdybyś mogła odbywać casting w domu i nagrywać scenkę dowolną ilość razy zanim prześlesz ją do reżysera?

To super rozwiązanie. Dzięki Vendo castingi stały się dla mnie przyjemne i wartościowe.

Czym dla Was jest aktorstwo?

DARIA: Aktorstwo to pozytywne uzależnienie…

PAWEŁ: Jeśli już raz współtworzysz spektakl, projekt filmowy, czujesz adrenalinę i słyszysz oklaski z widowni to już nigdy o tym nie zapomnisz, zawsze będziesz chciał do tego wracać – to właśnie piękno aktorstwa!

Istnieje przekonanie, że aktorami mogą zostać tylko osoby przebojowe, które łatwo nawiązują kontakt z każdą napotkaną osobą… Czy to prawda?

DARIA: Na teatr, film nie ma reguły. Ja występuje zarówno w spektaklach jak i produkcjach komercyjnych a jestem bardzo zamknięta w sobie. Scena pozwoliła mi na rozwijanie swojej osobowości, kiedy tańczę, gram na scenie lub przed kamerą to nie wstydzę się niczego. Potrafię wchodzić w interakcję z wieloma widzami, chociaż w życiu prywatnym na pewno nie zdobyłabym się na odwagę aby z nimi porozmawiać.

 Jaka jest różnica pomiędzy występowaniem w teatrze a filmie?

PAWEŁ: W teatrze aktor jest w centrum uwagi, kreuje przestrzeń sceniczną wokół siebie i decyduje o dalszym rozwoju sceny na żywo. Podczas nagrań filmu czy reklamy aktor jest tylko “przedstawicielem” całej ekipy zdjęciowej. Moim zdaniem nie pełni ważniejszej roli niż operator, dźwiękowiec czy dyżurny.

Scena i film jest dla każdego…

PAWEŁ: Warszawa daje przywilej castingowy. Co to oznacza? Otóż możemy praktycznie codziennie odbywać castingi i zyskiwać szanse na wystąpienie w TV. Miejscowość w której mieszkasz nie może jednak być wyznacznikiem sukcesu. Każdy ma szanse wystąpić w telewizji czy teatrze. Na pierwszym etapie nie można jedynie “szufladkować” się na jedną dziedzinę aktorstwa (będę występował tylko w teatrze albo tylko w filmie). Należy występować w każdej produkcji (teledyski, reklamy, filmy, paradokumenty, przedstawienia teatralne). Ogłoszenia znajdziecie na platformie Vendo lub w Internecie. Pamiętajcie marzenia się nie spełniają – je trzeba spełniać samemu a miejsce zamieszkanie nie może być przeszkodą.

W Stanach Zjednoczonych wielu bardzo znanych aktorów rozpoczynało swoją przygodę od ósmo-planowych ról w serialach, o których nikt nigdy nie słyszał i już nie usłyszy. W Hollywood kręci się  500 filmów fabularnych i blisko dwa razy tyle seriali rocznie. Tylko te najlepsze trafiają na rynek zagraniczny dlatego nie należy postrzegać świata poprzez pryzmat wielkich gwiazd – należy postrzegać świat poprzez wielki wysiłek jaki został włożony w przygotowanie do zagrania danej roli. Skoro wielu aktorom udało się przebić to dlaczego Tobie ma się nie udać?

Podczas spektaklu stajecie na jednej scenie, jednak droga, którą pokonaliście aby na tej  scenie się pojawić jest różna.

DARIA: My prezentujemy dosyć ciekawą historię ponieważ ja ukończyłam szkołę teatralną a Paweł wymarzył sobie występowanie na deskach teatru i osiągnął sukces.

Szkola teatralna daje możliwość poznania postaci od środka, życie nią i pełne zrozumienie. PWST  przygotowuje technicznie, uczy wymowy, impostacji głosu, ruchu scenicznego a nawet śpiewu. Jest to czas pracy nad sobą i wiecznej twórczości, uczy pokory i wspólpracy. Jakby ktoś zapytał się mnie czy żałuje że spędziłam 4,5 roku w szkole aktorskiej to bez wahania odpowiem, że nie. Niczego nie żałuje tak bardzo jak tego, że czas, który mogłam tam spędzić się skończył.

PAWEŁ: Ja całe życie marzyłem o zostaniu aktorem ale nie miałem odwagi zdawać do szkoły aktorskiej. Podążałem swoją drogą zawodową. W wieku 33 lat wystartowałem w castingu do głównej roli w teatrze i otrzymałem ją. Po pierwszym spektaklu już wiedziałem że granie na scenie to spełnienie moich marzeń. Reżyserka zaproponowała mi spróbowanie również swoich sił przed kamerą, po odbyciu kilku castingów udało mi się zagrać w kilku produkcjach a w tej chwili przygotowuje się do stworzenia własnej produkcji.

 

Jak widzicie dróg do sukcesu jest wiele. Należy tylko znaleźć ścieżkę dla siebie i wytrwale nią podążać.

Rozpocznij swoją przygodę już dziś razem z nami.

Kliknij w link poniżej, załóż konto na Vendo i zacznij występować w TV!

 

ROZPOCZNIJ PRZYGODĘ