Ann Sarnoff pracowała wcześniej dla BBC, teraz ma połączyć produkcję filmową Warner Bros. z nowym serwisem streamingowym, który planuje uruchomić koncern WarnerMedia.

Poprzednim prezesem WB był Kevin Tsujihara. Opuścił firmę po tym, jak magazyn “Hollywood Reporter” ujawnił, że manager wykorzystywał swoje wpływy, by promować działalność artystyczną swojej ówczesnej partnerki Charlotte Kirk. Sarnoff będzie jedyną kobietą w kierownictwie holdingu WarnerMedia, do którego należy Warner Bros.

 

Nowa platforma streamingowa

Początkowo powołanie Ann Sarnoff na tak ważne stanowisko budziło kontrowersje. Sytuacja wyklarowała się jednak po przedstawieniu planów na dalszy rozwój spółki. Gigant filmowy chce rywalizować z Netflixem i Amazon Video wprowadzając własną platformę streamingową. Rywalizacja może okazać się bardzo stanowcza ponieważ kierownictwo WB ogłosiło, że po wprowadzeniu własnej portalu wycofa swoje produkcje z innych platform do wideo na żądanie. Oznacza to, że już niedługo nie zobaczymy ulubionych seriali (np. Przyjaciele) lub filmów (Harry Potter, Grawitacja, Władca Pierścieni) w innym miejscu jak tylko na platformie Warner Media…

Jak donosi Business Insider  Dostęp do serwisu VoD Warnera kosztować będzie maksymalnie od 16 do 17 dol. miesięcznie. Ma on jednak oferować trzy pakiety – najtańszy pozwoli na dostęp do bazy filmów, średni pozwoli oglądać hity kinowe oraz produkcje własne serwisu, zaś w najdroższym pojawią się dodatkowe produkcje licencjonowane przez WarnerMedia. Serwis umożliwi też dostęp produkcji z kanałów Cinemax czy HBO, które obecnie można oglądać ramach serwisów HBO Now (w USA) czy HBO GO (w Europie).

“The Wall Street Journal” napisał na początku czerwca, że wersja beta platformy wystartuje pod koniec tego roku, a pełna ruszy w marcu 2020 roku. Początkowo serwis będzie działać jedynie w Stanach Zjednoczonych, ale potem pojawi się w kolejnych krajach.