W tym roku majówka zdecydowanie stoi pod znakiem Superbohaterów!

Poniżej przedstawiamy kilka produkcji, które zdecydowanie warto obejrzeć podczas przedłużonego weekendu!

Avengers “endgame”

Po wymazaniu połowy życia we Wszechświecie przez Thanosa, Avengersi starają się zrobić wszystko co konieczne, aby pokonać szalonego tytana.

To zupełnie inny film niż “Wojna bez granic”. Tamten był dwuipółgodzinnym pościgiem: scena akcji goniła scenę akcji, nie gubiąc jednak poczucia humoru i wyczucia dramatyzmu, aż do mocarnego finału, który zderzał rozpędzoną machinę atrakcji ze ścianą, zostawiając widzów ze szczękami na podłodze. “Koniec gry” podchodzi do tego osiągnięcia z respektem. Bracia Russo (reżyserzy) oraz Christopher Markus i Stephen McFeely(scenarzyści) wiedzą, że zanim zaczniesz na nowo ratować świat, trzeba uszanować tych, którzy odeszli i odrobić pracę żałoby. W efekcie zamiast kolejnego frenetycznego pędu do bramki mamy powolny, wrażliwy rozbieg przed kolejnym dymieniem czachy. Zupełnie, jakby świat się rozpadł i trzeba było poskładać do kupy resztki. Zupełnie, jakby ktoś “wyparował” połowę populacji uniwersum i trzeba było wykombinować jakieś “co dalej”.
Jakub Popielecki, Filmweb

 

Shazam

Każdy ma w sobie superbohatera. Potrzeba jedynie odrobinę magii, aby go wydobyć. W przypadku Billy’ego Batsona (Angel) wystarczy wypowiedzieć jedno słowo — SHAZAM. Wówczas ten cwany nastolatek zmienia się w dorosłego superbohatera Shazama (Levi), a wszystko za sprawą starożytnego czarodzieja. Shazam, który w głębi duszy nadal jest dzieckiem — choć zamkniętym w umięśnionym ciele herosa — wykorzystuje swoją dorosłą powłokę tak, jak zrobiłby to każdy nastolatek z supermocami — do zabawy! Czy umie latać? Czy może prześwietlać wzrokiem? Czy potrafi ciskać piorunami? Czy może się nie pojawić na sprawdzianie z WOS-u? Shazam poznaje swoje możliwości i ograniczenia z radosnym nieskrępowaniem dziecka. Jednak będzie zmuszony szybko okiełznać supermoce, aby stawić czoła zabójczym siłom zła kontrolowanym przez dra Thaddeusa Sivanę (Strong).

 

Shazam nie kłania się ani konkurencji z Marvela, ani swoim ziomkom z komiksowego panteonu DC. Stoi na własnych, absurdalnie umięśnionych nogach i sprawdza się doskonale jako symbol nowej strategii artystycznej swoich ojców. A przy okazji potrafi nas rozśmieszyć, zasmucić, podnieść na duchu i zażenować.

Michał Walkiewicz, Filmweb

 

HellBoy

Kultowy superbohater z piekła rodem powraca, by ocalić świat przed mityczną królową czarownic! Kolejna odsłona cyklu, którego poprzednie dwie części zarobiły ponad 260 mln USD. Gwiazdor serialu „STRANGER THINGS” w roli, która katapultuje go do hollywoodzkiej ekstraklasy! Pojmana i unieszkodliwiona przed wiekami królowa czarownic powraca do naszego świata, by znów nieść śmierć i zniszczenie. Jej demoniczny plan zakłada sprowadzenie na Ziemię plag tak potężnych, że ludzkość nie ma z nimi żadnych szans. Tylko bohater o tak piekielnych korzeniach jak Hellboy jest w stanie stawić czoła zagrożeniu i podjąć walkę z czarownicą i jej armią. Jego szanse wzrosną jeszcze bardziej, gdy okaże się dziedzicem potęgi samego Króla Artura. Jednak nawet on w pojedynkę nie jest w stanie wygrać wojny z siłami zła. Zanim dojdzie do decydującego starcia Hellboy musi odzyskać swych dawnych sprzymierzeńców…