Źródło zdjęcia tytułowego: The Digital Hash

Pytanie o sens istnieia telewizji naziemnej jeszcze kilka lat temu było zupełnie lekceważone. Rynek RTV rozwijał swoje nowe produkty o kolejne ulepszenia aby sprostać oczekiwaniom nawet najbardziej wymagającym widzom. Netflix traktowany był jako pewnego rodzaju zagrożenie, ale bardzo odległe i nie do końca realne do spełnienia. Platforma Reeda Hastingsa odgrywała rolę bardzo dobrze prosperującej wypożyczalni internetowej z ciekawym modelem biznesowym. Sytuacja zmieniła się jednak dwa lata temu kiedy to platformy streamingowe stały się nie tylko pewnego rodzaju alternatywą dla tradycyjnej telewizji ale stylem życia. Użytkownicy Netflixa są postrzegani jako osoby bardziej świadome własnych potrzeb oraz niezależne od systemu narzuconego przez wydawców TV.

Reed Hastings doskonale wykorzystał swoje “5 minut” i rozpoczął produkcję filmów, które śmiało mogłyby rywalizować z najlepszymi Hollywoodzkimi produkcjami. Stworzył konkurencję nie tylko telewizyją ale również kinową.

 

 

Firma Baracka i Michelle Obama podpisała niedawno kontrakt na realizację filmów fabularnych oraz popularnych w USA show z udziałem gwiazd. Aktulanie potwierdzono 7 produkcji, które są aktulanie realizowane we współpracy z Netflix.

 

Filmy produkowane przez Netflix są wyświetlane na międzynarodowych festiwalach takich jak np. Berlinale.

Jedną z produkcji, która została zaprezentowana w Berlinie był film “O chłopcu, który ujarzmił wiatr”. Film oparty na faktach, który opowiada o 13 letnim Williamie Kamkwamba. Młody chłopiec dzięki swojej kreatywności i ciekawości ratuje całą wioskę przed głodem. Produkcja zdecydowanie warta obejrzenia.

W filmie zobaczycie Chiwetel Ejiofor, znanego z takich produkcji jak Doktor Strange, Zniewolony czy 2012.

 

Jednak “O chłopcu, który ujarzmił wiatr” to nie jedyna dobra propozycja na weekend. Pojawiły się nowe sezony takich seriali jak np. Lucyfer czy 100. Wśród nowych ofert znajdziecie również takie filmy jak Baby Driver lub “Jak romantycznie”.

źródło: Antyradio

 

Prawdziwa zaskakująca premiera pojawi  się jednak na koniec sierpnia. To właśnie na koniec wakacji zapowiedziano publikację pierwszego odcinka kukiełkowego serialu Fantasy – “The Dark Crystal: Age of Resistance”.

Jak donosi portal Papaya.Rocks:

“Akcja 10-odcinkowego serialu osadzona będzie dekadę przed wydarzeniami z filmu. Utrzymana w konwencji fantasy przygodowa produkcja opowiadała o mieszkających na planecie Thra dwóch rasach – łagodnych Mistyków i okrutnych Skeksów – i poszukiwaniu odłamka ciemnego kryształu, który może przywrócić równowagę wszechświata. W The Dark Crystal: Age of Resistance widzowie również zobaczą więc podróż po barwnym świecie Thra i całą gamę nowych bohaterów.”

 

Będziecie oglądać?