Przez wiele lat studia zaoczne były postrzegane jako studia drugiej kategorii. Rynek pracy zmienia się jednak z dnia na dzień a pracodawcy mają inny ideał pracownika niż to było kilka lat temu. Jaki tok nauczania zatem  wybrać?

Studia dzienne – czas nauki i zabawy!

Studia dzienne to idealne przedłużenie okresu licealnego. Zajęcia tematycznie związane z naszymi pasjami stwarzają idealne warunki do poznawania nowych ludzi oraz rozwijania się w społeczności studenckiej. Projekty realizowane podczas nauki przedstawiają namiastkę prawdziwej pracy oraz pozwalają na tzw. naukę bezstresową czyli wykonywanie obowiązków bez większej odpowiedzialności. Jedynym przykrym rezultatem niewykonania powierzonego zadania może być zła ocena lub nieprzychylny wzrok profesora. Podczas całego tygodnia studenci dzienni skupiają się na wykonywaniu poleceń wykładowców oraz starają się jak najlepiej wykonywać zadane ćwiczenia a w weekend jest zawsze czas na spotkania i imprezy. Idealne życie widziane oczyma nastolatka.

Ale czy sama nauka wystarczy?

 

Na rynku pracy widać obecnie zmiany w podejściu pracodawców do wykształcenia poszukiwanych pracowników. Z raportu Banku Światowego „Skills, not Just Diplomas” wynika, że w obecnych czasach wzrosło zapotrzebowanie na umiejętności komunikacyjne i poznawcze, przydatne przy wykonywaniu nierutynowych zadań, zmalało natomiast zapotrzebowanie na pracowników wykonujących rutynowe i manualne czynności. Wśród najczęściej wymienianych kompetencji, na które jest zapotrzebowanie, znajdują się takie jak umiejętność wykorzystania wiedzy w praktyce, umiejętność rozwiązywania problemów czy też pracy w grupie.
Źródło: Gazeta Prawna

Brak doświadczenia przy pracy pod presją czasu oraz bardzo małą ilość przepracowanych godzin często eliminuje studentów dziennych z rynku pracy na rzecz osób uczących się niestacjonarnie.

Studia zaoczne – czas nauki i ciężkiej pracy

Podczas nauki na studiach zaocznych nabywasz umiejętności pracy pod presją czasu (pogodzenie pracy i studiów wymaga czasami zarwania niejednej nocy), dodatkowo otwierasz sobie drogę do wielu firm, korporacji ponieważ jesteś młody, pełen zapału oraz jesteś w stanie pracować na pełen etat. W wieku 20 lat możesz już rozwijać swoje umiejętności zawodowe, w kierunku swoich upodobań. Jako osoba młoda zapewne kilka razy zmienisz miejsce pracy a dobre opinie z aktualnego miejsca zatrudnienia będą Twoim kluczem do sukcesu podczas następnych rozmów  kwalifikacyjnych.

Wielu pracodawców uznaje absolwentów studiów zaocznych za lepszych pracowników.

– Parę lat temu przyjmowaliśmy do pracy w księgowości sześć osób. Pięć z nich było po studiach zaocznych, a jedna po dziennych. Zaoczni mieli doświadczenie zawodowe (różne – te w księgowości również), a dzienny miał zapał do pracy i duże chęci. Pomyślałam –  dam mu szansę. Brak doświadczenia, ale skończył taką dobrą uczelnię. Mijał miesiąc, dwa, trzy… Okres próbny się skończył i zatrudnienie też. Niestety widać było, że nigdy nigdzie nie pracował. Nie potrafił się zorganizować, gubił ważne dokumenty, zapominał o terminach. Naprawdę fajny chłopak, ale pojęcia o współpracy nie miał – pisał przedsiębiorca na forum  praca.wp.pl.
Źródło: dlamaturzysty.pl

Istotnym elementem studiów zaocznych oraz pracy jest fakt, że musisz odpowiadać za swoje czyny. Niewykonanie zadania będzie wiązało się z utraceniem gotówki lub wyrzuceniem z pracy.

 

Każdy tok studiów jest dobry – należy tylko wiedzieć czego oczekuje się od życia i iść w kierunku realizacji swoich celów. Możemy jednak zauważyć, że obecni przedsiębiorcy preferują studentów zaocznych ponieważ są nauczeni ciężkiej pracy oraz potrafią sprawnie poruszać się na rynku pracy.