W mediach często słyszymy o sukcesach producentów filmowych. Na czerwonych dywanach możemy oglądać gwiazdy wielkiego ekranu przechadzające się w towarzystwie swoich pracodawców. Oglądamy to dzięki  treściom przekazywanym przez  nadawców telewizyjnych. Wszyscy śledzimy programy informacyjne ale czy zastanawialiście się jak powstają? Kto stoi za pomysłami na „Oscarową Noc” czy „Wieczór Wyborczy”?

Dzień producenta programów informacyjnych zaczyna się wcześnie rano. Tuż po przebudzeniu sprawdza najnowsze informacje z kraju i ze świata. Przy śniadaniu przeważnie czyta poranną gazetę aby posiąść pełną wiedzę polityczno-społeczną na dany dzień. Po krótkiej lekturze wsiada do samochodu i kieruje się do tzw. „stacji matki” czyli do swojego miejsca pracy.

 

Po szybkiej kawie ze współpracownikami udaje się na poranne kolegium czyli spotkanie z wydawcą oraz reporterami współtworzącymi program. Właśnie na tym spotkaniu podejmowane są ustalenia co do tematów materiałów audiowizualnych. Wydawca jest kluczową osobą na kolegium. To właśnie on zatwierdza pomysły reporterów lub sam nakazuje wykonanie reportażu na dany temat. Wydawcy wraz z zarządem stacji tworzą również programy tematyczne takie jak „Noc Oscarowa” czy „Wieczór Wyborczy”.

Po zakończonym spotkaniu producent udaje się do gabinetu lub open space-a, w którym pracuje razem ze swoimi podwładnymi. Poranek to wyjątkowo wymagający czas, wszyscy reporterzy wyjeżdżają ze stacji co oznacza, iż potrzebują operatora kamery wraz ze sprzętem. Niestety liczba urządzeń jest ograniczona i najczęściej dużo mniejsza od liczby dziennikarzy. Problemy spadają na głowę producenta niczym piorun podczas burzy. Z minuty na minutę presja jest coraz większa a reporterzy oczekujący na wolną kamerę martwią się, że ich materiał nie powstanie. 

Podczas tego całego zamieszania producent musi mieć umysł bardzo szeroko otwarty i poszukiwać dobrych rozwiązań. Często jest tak, iż angażuje się ośrodki pozamiejskie do nagrania wywiadów czy zrobienia zdjęć potrzebnych na rzecz materiału.

Chwilę przed porą obiadową w redakcji nastaje spokój. Reporterzy powracają ze swoich „setek” (setka – materiał, który zawiera dźwięk i audio – najczęściej w formie wywiadu z drugą osobą), rozpoczynają pisanie tekstów oraz montaż zebranych materiałów.

Po przerwie na obiad producent układa grafik asystentów, reporterów i operatorów. Do jego obowiązków należy również zatwierdzenie godzin pracy podwładnych oraz skierowanie polecenia wypłaty dla osób, które pracowały ponad normę. Po zakończeniu powyższych zadań producent układa czołówkę oraz napisy końcowe.

Tuż przed programem osoba odpowiedzialna za produkcję sprawdza czy wszystkie materiały trafiły na tzw. „montaż właściwy” oraz czy zostały zapisane na serwerze antenowym. Kilka minut przed wyświetleniem pierwszego materiału informacyjnego udaje się do pomieszczenia nazywanego reżyserką i obserwuje wynik pracy swojego zespołu.

Prace producenta programu informacyjnego wykonują osoby po ukończeniu dziennikarstwa lub produkcji filmowej i telewizyjnej.