Produkcje paradokumentalne przywędrowały do naszego kraju zza oceanu. Na początku programy te były wykupywane na zasadzie licencji i emitowane w tzw. martwym paśmie czyli w godzinach, w których mało osób zasiada przed telewizorami. Szybko jednak stacje telewizyjne zorientowały się, że produkcje te cieszą się dużą popularnością i stopniowo zaczynały przesuwać je w pasma wysokiej oglądalności…

“Polacy nie gęsi swój język mają”

– kiedy okazało się, że bardziej opłaca się produkować seriale paradokumnetalne niż wykupywać dość drogą licencję doświadczyliśmy prawdziwego “wysypu”programów niskobudżetowych o średniej wartości artystycznej.

I tak powstał szpital, później szkoła i cała gama paradokumentów…

Czy jednak paradokumenty rzeczywiście psują rynek aktorski i filmowy w Polsce?

Większość osób zapewne bez wahania odpowie:

Tak! Niskie stawki, i bardzo słaba gra aktorska!

Seriale paradokumentalne to jednak bardzo dobre podłoże do późniejszej gry w serialach fabularnych. Jeśli jesteś osobą, która pragnie pokazać się w telewizji ale nie ma zdolności aktorskich, możesz zacząć właśnie tam. Z biegiem czasu oswoisz się z kamerą, przyzwyczaisz do atmosfery na planie i zrozumiesz jak funkcjonuje ekipa filmowa.

Wynagrodzenie na tego typu planach jest tak naprawdę zwrotem za koszt podróży ponieważ stawki kształtuja się pomiędzy 50-150 zł za rolę.

Epizody i role główne w tego typu produkcjach to następny krok (zaraz po statystowaniu) w długiej drodze do sukcesu.

Pamiętaj, że każdy rodzaj praktyki jest dobry także jeśli pragniesz rozwijać się w kierunku aktorstwa zacznij od prostych zadań aktorskich aby później móc zagrać w swoim ulubionym serialu lub nawet dostać angaż w filmie.

Jedna rzecz jest pewna… W filmie, tak samo jak w życiu, nie ma rzeczy niemożliwych, wystarczy nakreślić swój cel i do niego dążyć.